Na brak wyboru na rynku mebli narzekać absolutnie nie można: w sklepach i salonach czekają na nas takie zestawy, jakie tylko sobie wymarzymy – nowoczesne, bądź stylizowane na antyczne, małe i duże, jasne i ciemne. A do tego na giełdach i w antykwariatach można znaleźć autentyczne stare meble, które zawsze zapewniają odpowiedni klimat wnętrza.

- Wszystko zależy od samego wnętrza, od charakteru mieszkania, i przede wszystkim pod tym kątem dobieramy rodzaj mebli – mówi Michał Snela, architekt i projektant wnętrz. – Oczywiście ważne są też preferencje osoby, która w takich pomieszczeniach będzie żyła, jednak podstawą jest to, by nie mieszać styli, by trzymać się konsekwentnie wybranej koncepcji, pasującej do typu budynku i mieszkania. 
Jeśli mieszkamy w tzw. starym budownictwie, i lubimy styl antycznych wnętrz, to warto rozejrzeć się za klasycznymi meblami starymi – z giełdy staroci lub z salonów posiadających takie egzemplarze w ofercie, lub też skorzystać z mebli stylizowanych na stare. Są one przeważnie bogato zdobione, wykonane z drewna, i występują w dość bogatych kompletach, tzn. szafy i kanapę uzupełnia zgodna w stylu gama stolików, mniejszych szafek, sekretarzyków i toaletek. 
- Trzeba o tym pamiętać, by nie dobierać wyposażenia wnętrza w postaci jednej starej szafki, a reszty – z mebli nowoczesnych, w zupełnie innym stylu – dodaje Michał Snela. - Nowoczesne meble też się nadają do starych wnętrz, ale przy zachowaniu konsekwencji: wyłącznie one stoją w pokoju. Prawdę mówiąc, jednak lepiej im w nowoczesnym budownictwie...
Na rynku spotykamy meble w dużym wyborze, w wielu wariantach barwnych, i to odbiegających od klasycznych brązów – a więc czerwone, żółte, białe, czarne, granatowe. 
- Jasne, ciemne, proste, lub wyszukane w kształcie, wielkoseryjne produkcje, jak i pojedyncze meble, robione przez designerów na zamówienie – uzupełnia Michał Snela. – Jeśli chcemy mieć oryginalny, jednostkowy mebel, wymyślony tylko dla nas, musimy znaleźć projektanta, który ma doświadczenie w przygotowywaniu takich mebli, jakie nam odpowiadają i najlepiej – w takich się specjalizuje. Późnej takim właśnie unikatowym meblem możemy się pochwalić w gronie znajomych.
Indywidualne wzornictwo opiera się na guście zamawiającego i niektórych widzów może zadziwiać, a nawet szokować. Wieszaki w kształcie dłoni, nogi stołowe w kształcie ludzkich nóg...
-  Sto lat temu też nikt nie pomyślał, że korkociąg do wina nie musi być tylko rączką ze świderkiem – dodaje M.Snela. – A dziś powstają prawdziwe dzieła sztuki, będące nie tylko użytecznymi korkociągami. Ale jednocześnie w dobie technik komputerowych nie musimy obawiać się, że efekt finalny pracy projektanta nas przerazi – zawsze można poprosić o wykonanie wcześniejszej wizualizacji komputerowej zamówionego mebla.